Kontakt Strona główna Pliki do pobrania english

NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail:

... z Napoleonem

autor: Stanisław Zając

Po roku 1795 ziemie na południe od dolnego biegu Świdra znalazły się pod panowaniem austriackim. Stanowiły peryferyjną część tzw. Nowej Galicji. Władze austriackie starały się wyciągnąć z odległych nabytków jak najwięcej korzyści. Dwie formy dawały pożądane efekty: ściąganie podatków oraz pobór rekrutów do wojska. Żołnierzy zaś “ Najjaśniejszy cesarz ” potrzebował bardzo. Austria prowadziła walki z Napoleonem. Najbardziej eksploatowane były właśnie obszary pograniczne. Widocznie w Wiedniu przewidywano, że trudno je będzie utrzymać. Mazowieccy chłopi nie mieli okazji bronić Rzeczypospolitej, teraz – wcieleni do austriackich korpusów – zostali wysłani do “ziemi włoskiej”, aby walczyć z wpływami rewolucyjnej Francji. Właśnie oni – jako jeńcy lub dezerterzy - stali się najliczniejszą grupą w Legionach. Okoliczności powstania Mazurka Dąbrowskiego wszyscy znamy. Zwykle jednak nie zastanawiamy się nad rodowodem jego warstwy muzycznej. Wszak melodia mazurka jest charakterystycznym elementem kultury ludowej Mazowsza. Bardzo możliwe więc, iż Józef Wybicki napisał – pełne nadziei – słowa do melodii nuconej przez legionistów, którzy zostawili swoje domostwa gdzieś w nadświdrzańskich okolicach.

Warunki gospodarcze naszej części Mazowsza pogorszyły się. Wprawdzie dla Karczewa, gdzie zlokalizowano komorę celną, pojawiły się nowe możliwości dochodów, to jednak najważniejsze były utrudnienia w handlu zbożem. Tradycyjna droga wiślana znajdowała się już pod panowaniem Prus. Okoliczność ta przyczyniła się do upadku dóbr otwockich. Znalazły się one w stanie wielkiego zadłużenia. Dotychczasowi właściciele – z rodu Bielińskich – zmuszeni zostali do sprzedaży majątku. W 1805 r. dobra otwockie – obejmujące m.in. Otwock Wielki, Otwock Zagórny, Świdry, Sobiekursk, Piotrowice, Warszawice, Tabor, Całowanie – nabył były sędzia ziemiański województwa łęczyckiego Wojciech Sulmierski.
W 1807 r. Napoleon na ziemiach drugiego i trzeciego zaboru pruskiego utworzył Księstwo Warszawskie. Do dolnego biegu Świdra sięgnęło państewko, które Polacy traktowali jako pierwszy etap odrodzonej Rzeczypospolitej. Wkrótce nadzieje te zdawały się urzeczywistniać.
W 1809 wybuchła wojna austriacko-francuska. Główne działania toczyły się w Bawarii i we Włoszech. Armia austriacka wkroczyła również na teren Księstwa. Dowodzący wojskami polskimi książę Józef Poniatowski zmuszony został do wycofania się z Warszawy. Stolicę opanowali Austriacy. Praga pozostała natomiast w rękach polskich. Mimo toczonych walk prowadzono rokowania. Uzgodniono konwencję neutralności między Warszawą a Pragą, które nie mogły się nawzajem ostrzeliwać. Austriacy zdecydowali się więc zdobyć Pragę od strony Grochowa. Swoją armię mieli jednak na lewym brzegu Wisły... Dalszy przebieg wydarzeń, które objęły najbliższe nam okolice, przypomnijmy odwołując się do sugestywnego opisu Mariana Kukiela .
Czterotysięczny korpus gen. Mohra przeprawił na tratwach pod Karczewem, a następnie “zaawanturował się” po Okuniew, Radzymin i szańce Pragi. Pod Grochowem poniósł klęskę w bitwie z oddziałami gen. Michała Sokolnickiego. Mohr “rejterował się spiesznie do Karczewa, zostawiając 100 trupów, 300 jeńców, kilkuset rannych w ręku mężnej garstki Polaków”. Książę Poniatowski zdecydował się wkroczyć do Galicji. Oddziałom gen. Sokolnickiego przypadła rola straży przedniej. 1 maja dotarły one do granicznego Świdra. Teraz nastąpiły operacye, zdumiewające odwagą, tchnące namiętnem pragnieniem czynu, młodzieńczą wolą zwycięstwa. Sforsowanie rzeki – Austriacy spalili most – nie stanowiło problemu. Szybko też zajęto Karczew, następnie Otwock Wielki. Oddziały wrogów zaczęły przeprawiać się na tratwach przez Wisłę.
Wojska polskie dotarły do Ostrówka naprzeciw Góry Kalwarii – między Kępą Gliniecką i Kosumcami. Tu wznosił się obwarowany szaniec. Miał on bronić budowany właśnie most pontonowy, którym Austriacy zamierzali przerzucić nowy korpus. Nocą z 2 na 3 maja o szaniec rozegrały się krwawe walki. Nad ranem przedmoście zostało zdobyte. Część sił nieprzyjacielskich uciekła na łodziach pontonowych. Wzięli Polacy sztandar, 3 działa, 1800 niewolnika; 500 zabitych i rannych Austryaków zaległo szaniec; 300 Polaków ubyło z szeregu... Dla ścisłości trzeba dodać, iż wśród obrońców szańca przeważali francuscy emigranci, przeciwnicy Napoleona, walczący zaciekle przeciw sprzymierzeńcom wielkiego “uzurpatora”.
Tego samego dnia książę Józef Poniatowski z kwatery głównej w Wiązownie wydał odezwę do mieszkańców Galicji: Polacy! Ziomkowie! My już dawniej zyskaliśmy niepodległość, jesteśmy Polakami, idźcie za naszym przykładem. Przyłóżcie się do wielkiego dzieła wskrzeszenia ojczyzny. 
Zwycięstwo pod Ostrówkiem sparaliżowało zamysły zaborców, zaś gen. Sokolnicki kontynuował ofensywę, po dwóch tygodniach dotarł do Sandomierza. W wyniku pokonania Austrii do Księstwa Warszawskiego przyłączona została cała Nowa Galicja. Oznaczało to ponowne zjednoczenie Mazowsza.
Ważnym rozstrzygnięciom militarnym i politycznym towarzyszyły zmiany w mniejszej skali. Charakter tych zmian bywał różny. Oto bliski nam przykład, z pewnością wart refleksji. Wkrótce po zwycięskiej kampanii książę Józef Poniatowski otrzymał jako“ nagrodę dzieł wojennych” dobra narodowe o dochodzie rocznym 60 000 zł. Nie wiedząc nawet, o jakie ziemie chodzi, prawo do nich sprzedał Aleksandrowi Potockiemu. Dopiero po kilkunastu miesiącach okazało się, iż były to dobra osieckie. Przypomnijmy ich losy – najpierw dziedzictwo książąt mazowieckich, później własność królewska, następnie dobra narodowe, teraz zaś majątek magnata, a później jeszcze... To już zupełnie inna historia. 
Póki co, jesteśmy właśnie po zwycięskiej wojnie 1809 r. Spójrzmy na sytuację dóbr otwockich. Kilkakrotne przemarsze i stacjonowanie wojsk pogłębiły ich upadek. Wojciech Sulmierski nie zrobił chyba dobrego interesu. Zmuszony był poddać całość dóbr otwockich pod licytację wierzycieli. Sprawa ciągnęła się długo. Nie zdołał jej przerwać nawet upadek Napoleona.
 
Przytoczone zapisy pochodzą z pracy Mariana Kukiela, Dzieje oręża polskiego w dobie napoleońskiej, Poznań 1912